
Pomoc zaczyna się od zauważenia. Potem liczy się działanie.
Czasem potrzeba kilku minut. Czasem zbiórki, rozmowy albo pary rąk do pracy. Wolontariusze ZSŁ pomagają ludziom, reagują na konkretne potrzeby i działają tam, gdzie mogą zrobić coś naprawdę potrzebnego.



Pomaganie nie zaczyna się od wielkiej akcji. Zaczyna się od zauważenia.
W ZSŁ działa prężna grupa wolontariuszy angażująca młodzież w działania w szkole i poza nią. Dziś opiekunkami wolontariatu są mgr Ewa Machnio i mgr Klaudia Wyrzyk. Wcześniej, od 2012 roku, opiekę nad grupą sprawowała Anna Piotrowska, nauczycielka fizyki w ZSŁ.
Wolontariat łączy akcje cykliczne, zbiórki, pomoc podczas wydarzeń, działania środowiskowe i reagowanie na nagłe potrzeby. Można zacząć od jednej konkretnej akcji.

Dobra pomoc nie polega na robieniu czegokolwiek. Chodzi o to, żeby zrobić coś potrzebnego.
Najpierw trzeba zauważyć potrzebę. Potem sprawdzić, czy rozumiemy ją dobrze, ustalić bezpieczny sposób działania i dopiero wtedy ruszyć z pomocą.
Zacznij od człowieka, miejsca albo problemu, który jest obok.
Potrzebą może być brak rzeczy, dodatkowe ręce do pracy, wsparcie wydarzenia, uporządkowanie przestrzeni albo zwykła obecność.

Najpierw dowiedz się, czego naprawdę potrzeba.
Zamiast zgadywać, pytamy organizatorów, placówki i osoby odpowiedzialne. Dzięki temu pomoc trafia tam, gdzie ma największą wartość.

Wybierz działanie, które możesz naprawdę dowieźć do końca.
Jedna godzina pracy, pomoc przy wydarzeniu, zbiórka produktów, liczenie monet czy porządkowanie otoczenia szkoły — liczy się realny wkład.

Najlepszy finał to konkret: ktoś dostał pomoc albo potrzeba została rozwiązana.
Warto wiedzieć, co stało się dalej. Dzięki temu można wyciągnąć wnioski i działać lepiej następnym razem.

Kiedy potrzeba jest pilna, liczy się organizacja i konkret.
Po powodzi w Głuchołazach społeczność ZSŁ uruchomiła kawiarenkę i równoległą zbiórkę rzeczy. Pomoc została skierowana do konkretnej rodziny oraz dwóch szkół, a potrzeby były wcześniej weryfikowane.



Jedna grupa, wiele sposobów działania.
Wolontariat ZSŁ łączy zbiórki, działania lokalne, wsparcie wydarzeń, inicjatywy środowiskowe i akcje prowadzone razem z organizacjami zewnętrznymi.
CYKLICZNIEMała moneta też może uruchomić dużą pomoc.
Wolontariusze prowadzą szkolną zbiórkę wspierającą dzieci i rodziny.
POMOC + EDUKACJAŻonkile przypominają o osobach ciężko chorych.
Akcja łączy ideę hospicyjną z rozmową o empatii i potrzebie obecności.
ŚRODOWISKODbamy o przestrzeń, z której korzystamy codziennie.
Uczniowie porządkują teren wokół szkoły i pokazują, że pomoc zaczyna się blisko.
WYDARZENIEPomagamy tam, gdzie potrzebne są dodatkowe ręce.
Wolontariusze ZSŁ corocznie wspierają Piknik Rodzinny w Zespole Szkół Specjalnych nr 92.
ZBIÓRKI RZECZOWEArtykuły szkolne, odzież, karma i inne potrzebne rzeczy.
Zbieramy rzeczy wtedy, gdy wiadomo, komu mają służyć i czego naprawdę potrzeba.
BANK ŻYWNOŚCIKilka godzin może oznaczać bardzo konkretną pomoc.
Grupa kilkukrotnie w ciągu roku uczestniczy w organizowanych zbiórkach produktów spożywczych.



Pomoc może być praktyczna. Może też uczyć uważności.
W ramach Pól Nadziei wolontariusze ZSŁ wspierają ideę opieki hospicyjnej i sadzą żonkile — symbol tej inicjatywy.
Znajdź swój sposób pomagania.
Najważniejszy jest efekt pomocy. Ale dobrze, kiedy ktoś zauważa też ludzi za nią stojących.
Wolontariusze ZSŁ byli wyróżniani podczas kolejnych edycji Dzielnicowego Dnia Wolontariusza. W 2025 roku nagrodę Burmistrza Dzielnicy Praga-Południe otrzymało dziesięcioro uczniów ZSŁ.



Wolontariat jest skuteczniejszy, kiedy łączy ludzi i organizacje.
Przy konkretnych działaniach uczniowie włączają się w istniejące i sprawdzone formy pomocy.
Nie potrzebujesz osobnego formularza. Po prostu przyjdź i porozmawiaj.
Jeżeli chcesz włączyć się w szkolny wolontariat, zgłoś się bezpośrednio do jednej z opiekunek. Możesz zapytać o najbliższą akcję, pomoc jednorazową albo możliwość regularnego działania.
